![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Znajdź nas na Facebook:Ostatnie komentarze:Napisz do nas:![]() Jesteśmy też tu:
![]() ![]() |
O wszystkim co ważne choć pozornie niepoważne...
Blog > Komentarze do wpisu
Kopytka domoweZrobienie samodzielnie kopytek jest banalne i oszczędne. Przepis na kopytka jest bowiem prosty i tani. Nie bardzo rozumiem po co miałbym kupować jakieś fikuśne bazy w torebkach by ów dziecięcy przysmak zrobić. Domowe kopytka mają same zalety, a sztuczne kluski torebkowe jedynie wady. Są one rozpisane w składnikach z jakich takie torebkowe kopytka są przygotowane. W zgodzie z zasadą lansowaną na tym blogu: jedzmy nasze własne jedzenie - zróbmy kopytka samemu. To prosty przepis, a co najważniejsze wielokrotnie sprawdzony. Jeśli Tobie się też udadzą zostaw komentarz pod wpisem.
Do przygotowania solidnej porcji domowych kopytek na kilka osób potrzebujemy: *Kopytka domowe*
Proporcje specjalnie są podane w formie około. Zrobienie dobrego ciasta na kopytka nie wymaga aptekarskich umiejętności i bezbłędnych do drugiego miejsca po przecinku danych. Ziemniaki obrane i umyte gotujemy w osolonej wodzie na tyle wcześniej by mogły się po ugotowaniu ostudzić. W tym czasie przygotować możemy naszą omastę. Dziś podaliśmy kopytka z boczkowymi skwarkami (mhmmmm, jeszcze mi się aromat smażonego boczku kręci koło nosa). Boczek kroimy w kostkę i smażymy wolno na teflonowej patelni bez udziału dodatkowego tłuszczu aż osiągną stan chrupiących skwarek.
Zagniatamy bardzo dokładnie ciasto ziemniaczane z mąką, dzielimy na 4 części. Na stolnicę wysypujemy łyżkę lub dwie mąki ziemniaczanej dla ułatwienia wałkowania ciasta. Dobrze też wysmarować sobie nią dłonie na wzór sztangistów z niedawno zakończonej olimpiady. Każdą z czterech części ciasta formujemy w wałek. Kopytka wykrawamy nożem tnąc ciasto lekko na ukos. Kopytka nie powinny zbyt długo leżeć na stolnicy. Staramy się więc odpowiednią ich ilość przygotowywać na bieżąco. Gotujemy je w osolonej wodzie 2 minuty od wypłynięcia na powierzchnię. Zanim wypłyną warto co jakiś czas zamieszać kopytka łyżką by nie przywarły do siebie i do dna garnka.
Domowe kopytka możemy podawać na wiele sposobów. Dziś pałaszowaliśmy je z boczkiem ale można jeść je także na słodko z cukrem oblane masełkiem lub zasypane usmażoną bułka tartą. Powiem szczerze - wersja na bogato z boczkiem jest najlepsza szczególnie gdy jest odsmażona wieczorem na kolację ! niedziela, 02 września 2012, srk76
Skocz na stronę główną Komentarze
2012/09/02 22:15:16
Wielkość miski jest nie istotna. Możesz wziąć większą by ani mąka ani ziemniaki się nie wysypały. Tu nie chodzi o wypełnienie pojemnika do samego brzegu. Chodzi o to by mąki i ziemniaków wizualnie było tyle samo. Ziemniaki ugniecione a mąka luźno.
Tak tylko pszenna, ziemniaczaną traktuję jako talk do rąk i na blat żeby się nam kluski nie lepiły ani do rąk ani do blatu. 2012/09/06 16:21:41
Orrany, przypomniałas mi, że nie jadłam kopytek od parunastu lat, Mama często je robiła, z sosem grzybowym zazwyczaj, były świetne i nie wiem, jak mogłam o nich zapomnieć, dziękuję za przepis, zamierzam skorzystać.
:-) 2012/09/06 19:13:12
Oo, wybacz, gotujący i blogujący mężczyzna to wyjątek i nie sądziłam, że na takiego trafiłam, obiecuję nie zapomnieć.
:-) 2012/09/07 16:17:29
Wiesz, jesteś mężczyzną gotującym i blogującym, będę wpadać choćby po to, żeby się upewnić, czy mi się nie wydawało tylko, że istniejesz, gotujących mężczyzn znam tylko kilku a i tak musiałam się na żywo przekonać, że naprawdę gotują, bo nie mogłam w istnienie takiego niezwykłego zjawiska uwierzyć ;-))
2012/09/07 18:55:07
Nie wszystko na blogu to moje dzieła. Więcej tu jednak gotowania mojej żony. Co nie zmienia faktu że kuchnia nie jest mi obca a wręcz przeciwnie czuję się w niej dobrze.
2012/09/07 20:55:58
Dobrze ma żona z Tobą, mój Osobisty nie gotuje (za to robi najlepsze w świecie tosty), ale nie mam o to żalu, bo robi rzeczy, których z kolei inni panowie nie robią na ogół, coś za coś, gotuję ja i nikt nie narzeka :-)
Gość: carioka1, 095160131165.rudaslaska.vectranet.pl
2012/09/14 18:08:35
a jaja nie dodajemy ? w wiekszości przepisów każą 1 dodać
Gość: Madziulek8, ool-1826ecee.dyn.optonline.net
2012/09/19 04:00:34
Mniam...a kto wie jak zrobic ten slynny sos grzybowy??
2012/09/19 08:20:13
@Madziulek
Jeśli wystarczy pieczarkowy to jest w linku poniżej. Z przepisem na sos grzybowy muszę poczekać na ...grzyby :) Sos pieczarkowy
Gość: bunia, host-5db0d3d0.sileman.net.pl
2012/11/02 22:01:27
Ja mam pytanie to W KOŃCU JAK robić te ciasta jak w każdym przepisie pisze co innego.Pół na pół gdzie indziej 4 części wyciągnąć jedną.Jeśli się pisze to powinno trzymac się jednej wersji bo ktoś kompletnie zielony się pogubi.
Wypełniamy ziemniakami miskę i masę dzielimy na 4 części. Jedną część wyjmujemy z miski i w jej miejsce sypiemy do równego ziemniaczanej mąki. Wyjęta część ziemniaków wraca do miski i całość mieszamy bardzo dokładnie. Read more: familijny.blox.pl/2012/10/Kluski-slaskie-guminklyjzy.html#.UJQzmO9y1XU#ixzz2B6KXO3Ne 2012/11/03 11:26:51
Faktycznie można źle zrozumieć. Podobieństwo triku polega jedynie na użyciu miski :) Poprawię wpis. Dzięki za zwrócenie uwagi.
Dla jasności w temacie proporcji: Kopytka - mąka pszenna pół na pół z ugotowanymi ziemniakami Kluski śląskie - mąka ziemniaczana w miejsce ćwiartki ziemniaków
Gość: , host-79.173.48.141.tesatnet.pl
2012/11/29 22:36:05
Bardzo dobry przepis i fachowy opis do przepisu,
Pozdrawiam, Krzysztof |
No i skoro miska z definicji dolną połowę wysokości ma mniejszej objętości niż górną (bo krzywizna jest) to rozumiem, że mąki jest więcej niż ziemniaków? I zasadniczo w ciasto wchodzi tylko pszenna a ziemniaczana do podsypania?