Ostatnie komentarze

Reklama

tekst alternatywny

Polub nas na Facebook:

Poleć w Google:

Jesteśmy też tu:

Durszlak.pl
Kopytka
Sałatki
Pstrąg pieczony
Makieta kolejowa
Krewetki na ostro
Racuchy
Kluski leniwe
Muszle nadziewane
Kluski śląskie
Domowa wędlina
Hreczniaki
Faworki
Rafaello
Szybkowar przepisy

O wszystkim co ważne choć pozornie niepoważne...
Blog > Komentarze do wpisu

Rodzinny obiad poza domem

Czasami człowiek ma ochotę zjeść coś "domowego" na mieście. Tak żeby było pięknie podane. Tak żeby było smacznie jak w domu. Tak żeby portfel nie zrobił się zbyt lekki lub bank nie dzwonił z alarmowym pytaniem czy aby Wam nie skradziono kredytowej karty. Rewolucje pani Magdy Gessler wyleczyły w Polsce już kilka restuaracji ale Dolce Vita do której trafiliśmy kulinarnej bitwy o smak nie potrzebuje. To już nasza druga wizyta w tym miejscu i kilka dań zostało w tym czasie przez nas sprawdzonych. Z czystym sumieniem możemy polecać tym bardziej, że to miejsce znajduje się w naszej Dąbrowie Górniczej.

restauracja Dolce Vita

Restauracja już od wejścia budzi zaufanie. Aromatyczne zapachy z kuchni, goście przy stolikach. Cicha włoska muzyka nie przeszkadzająca w rozmowie. Ładne spokojne kolory i przede wszystkim czysto. Stolik przy oknie wypatrzony bo oczywiście aparat fotograficzny na takie wizyty zabieram. Szybka reakcja kelnerek i możemy zacząć przeglądać krótką, typowo włoską kartę. 

Podczas pierwszej wizyty na nasz stół zawitała dorada z grillowanymi warzywami, którą pięknie poczułem jeszcze zanim w ciekawy sposób na drewnianej desce mi ją podano. Aneta z Dawidem delektowali sie prawdziwie włoską pizzą. Lepszej chyba nawet nam się nie udało zrobić z przepisu pani Magdy. Wiktoria zamówiła doskonałe spaghetti, a ciocia z wujkiem sałatkę z wołowiną.

Dziś w mniejszym składzie ale w pełni gotowi na kolejną porcję pyszności. Krótki czas oczekiwania i aromatyczny start  czyli bezalkoholowy drink mojito... doskonała rzecz na takie upały.

restauracja Dolce Vita

Ja musiałem spróbować chłodnika i opłacało się. Pięknie wyglądał i bardzo smakował...

restauracja Dolce Vita

Wiktorii zamówienie było skromne ale doskonale podane. Grillowany łosoś rozpływał się w ustach. Zdjęcie na początku wpisu.

restauracja Dolce Vita

Cielęcina Anety miała ciekawy kwaskowy posmak, a gnocchi smakowały prawie jak nasze domowe kopytka. ...ach zapomniał bym o kremie z pomidorów. Wydawało mi się do tej pory, że robimy najlepszy... ten był genialny.

restauracja Dolce Vita

Ja zamówiłem polędwiczkę wieprzową w sosie z borowików i ziemniaki pieczone z jogurtowym sosem. Mięso zrobione genialnie. Sos z kolorowym pieprzem, duże kawałki grzybów i nieprzeciągnięta polędwica.

restauracja Dolce Vita

Jedynie ziemniaki nie do końca w moim guście. Bardziej ugotowane niż podpieczone i chyba co nieco odgrzewane ale ta mała wpadka nie pozwoli mi zmienić opinii o dzisiejszym rodzinnym obiedzie poza domem. Było pysznie!

niedziela, 10 lipca 2016, srk76

________________

comments powered by Disqus

Polecane wpisy