Reklama:

Ostatnie komentarze

Polub nas na Facebook:

Poleć w Google:

Jesteśmy też tu:

Durszlak.pl Mikser Kulinarny Odszukaj.com
zBLOGowani.pl
Top Blogi
Kopytka
Sałatki
Pstrąg pieczony
Makieta kolejowa
Krewetki na ostro
Racuchy
Kluski leniwe
Muszle nadziewane
Kluski śląskie
Domowa wędlina
Hreczniaki
Faworki
Rafaello
Szybkowar przepisy
Najlepsze Blogi

Skorzystaj i Ty:

O wszystkim co ważne choć pozornie niepoważne...
piątek, 11 marca 2016

Pasta z cieciorki doskonała na wszystko. Pochodzący z Libanu  hummus rozpowszechniony jest już na całym świecie. Warto sobie przygotować hummus i korzystać z niego podczas wiosennych diet.

przepis na hummus

*Hummus*

  • ciecierzyca - puszka około 200g po odsączeniu
  • pasta tahini z ziaren sezamu - 3 łyżki
  • czosnek polski - 3 ząbki
  • oliwa z oliwek - 3 łyżki
  • sól
  • pieprz
  • cytryna - 1/2 sztuki
  • zimna woda - 2 łyżki

Wszystkie składniki miksujemy w blenderze na gładką pastę. Doskonały dodatek do potraw lub pasta do chleba. Świetnie smakuje z płaskimi chlebkami pita.

Dość niecodzienne połączenie szpinaku i rodzynek. Przygotowane tak naleśniki uznać możemy za dietetyczne choć powiem szczerze odrobina porządnego sosu czosnkowego im nie zaszkodzi.

przepis na naleśniki

*Naleśniki ze szpinakiem i rodzynkami*

  • mąka pszenna pełnoziarnista - 2 szklanki
  • mleko - 1 i pół szklanki
  • woda gazowana - 1 i pół szklanki
  • jajka - 2 sztuki
  • sól - szczypta
  • szpinak liście mrożonka - 450g
  • cebula
  • czosnek polski - 3 ząbki
  • ser mozzarella - 150g ( jak ktoś lubi to może być gorgonzola)
  • rodzynki - 100g
  • gałka muszkatołowa
  • ocet jabłkowy
  • oliwa

Na oliwie podsmażamy posiekaną cebulę i zmiażdżony czosnek. Dodajemy szpinak i rodzynki. Dusimy całość do odparowania wody i przyprawiamy gałką, solą i pieprzem. Na koniec dodajemy kilka kropel octu jabłkowego.

przepis na naleśniki

Składniki na naleśniki mieszamy i smażymy na patelni cienkie placki.  Smarujemy naleśniki farszem i zwijamy w rulony.

przepis na naleśniki

Układamy wszystkie w naczyniu żaroodpornym, posypujemy startym serem i zapiekamy w piekarniki przez kilka minut.

10:27, srk76 , Strefa kuchni
Link
sobota, 05 marca 2016

...nic mnie tak nie drażni jak udziwnione neologizmy ale powiem szczerze nie mam bladego pojęcia jak nazwać potrawę z pęczaku zrobioną na wzór włoskiego risotto. Jak się jeszcze dołoży dobre wyniki pęczotto w wyszukiwaniach googla to niestety trzeba się przełamać i taki oto mamy tytuł dzisiejszego wpisu. Kasza pęczak w specyficzny sposób utajona przy udziale szpinaku okazała się równie dobra jak włoskie danie z ryżu arborio. Tak na marginesie mamy na blogu przepis również na risotto.

przepis na danie z kaszy pęczak

*Pęczotto ze szpinakiem*

  • kasza pęczak - 150g
  • bulion warzywny - 700ml
  • cebula
  • czosnek polski - dwa ząbki
  • szpinak mrożony - 150g
  • masło - 1 łyżka
  • parmezan lub inny twardy ser dojrzewający
  • oliwa

Na rozgrzaną patelnię dajemy kilka kropel oliwy i wrzucamy na to posiekaną cebulę. Gdy się zrumieni dodajemy posiekany czosnek. Chwilę potem na patelnię trafić musi kasza. Delikatnie całość przesmażamy uważając by się nam czosnek nie spalił.

przepis na kaszę pęczak

Teraz czeka nas mozolne mieszanie i dolewanie po chochelce warzywnego bulionu, który sobie należy przygotować ciut wcześniej z porządnej porcji świeżych warzyw, wody, soli, pieprzu, liścia laurowego i ziaren angielskiego ziela. Gdy tylko kasza wchłonie już prawie cały płyn dolewamy kolejną chochelkę i tak aż do wyczerpania bulionu. W między czasie gdy kasza zacznie mięknąć dodajemy rozmrożony, posiekany szpinak i łyżkę masła. Dalej mieszamy dolewając co jakiś czas bulionu. Praktycznie na sam koniec ścieramy sporo parmezanu by całość ładnie zagęścić.

 

14:56, srk76 , Strefa kuchni
Link
piątek, 04 marca 2016

Pozwoliłem sobie dzisiejszy przepis na pizzę nazwać tradycyjna włoska pizza bo spośród wszystkich przepisów na włoskie placki ten jest najbardziej zbliżony do oryginału. Chrupkie i cienkie ciasto, prostota składników, doskonały sos i genialny smak - pizza najlepsza jaką do tej pory jadłem.

przepis na włoską pizzę

*Tradycyjna włoska pizza*

 

  • maka pszenna - 350g
  • drożdże suche - 7g
  • cukier - 1 i 1/2 łyżeczki
  • sól - 1 i 1/2 łyżeczki
  • oliwa
  • woda letnia - 250ml

Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie i odstawiamy na 10 minut. Do misy wsypujemy suche składniki. Wlewamy wodę z drożdżami i całość dokładnie mieszamy. Odstawiamy na 10 minut przykryte lnianą ściereczką. Ciasto przekładamy do drugiej miski wysmarowanej oliwą i wyrabiamy do formy kuli. Dzielimy ciasto na porcje każda około 150g. Plus minus 4 porcje z podanych składników. Formujemy kule i nakrywamy folią spożywczą. Ciasto musi teraz wyrosnąć, a zajmie mu to około 45 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 240 stopni.

przepis na włoską pizzę

Na blachę układamy papier do pieczenia. Każdą kulę dajemy na stolnicę wysypaną mąką. Spłaszczamy kulę na placek i wałkujemy na pół centymetra.

przepis na włoską pizzę

Smarujemy ciasto sosem pomidorowym:

  • pomidory z puszki
  • bazylia
  • czosnek
  • sól
  • cukier
  • pieprz

Zblendowane pomidory doprawiamy (najlepiej świeżą) bazylią, czosnkiem i przyprawami wedle uznania. Gotujemy na wolnym ogniu aż sos zgęstnieje.

przepis na włoską pizzę

Na wysmarowane sosem placki układamy szynkę prosciutto (ewentualnie szwarcwaldzka) i ser mozzarela (dwie kulki pocięte na plastry lub tarty) Specjalnie nie piszę w składnikach jakie obłożenie powinno na pizzę trafić bo to już zależy od tego jaką chcemy wykonać.

przepis na włoską pizzę

Pieczemy pizzę w piekarniku około 10-15 minut. Trzeba ciasto obserwować by się nie przypaliło. Przed podaniem układamy na plackach rukolę, która doskonale zaostrzy smak pizzy.

przepis na włoską pizzę

Smacznego!

 

poniedziałek, 29 lutego 2016

Prosty przepis na pitę zawitał dziś na naszym kulinarnym blogu. Rewelacyjny patent z arabskich krajów na pszenny chleb, w którym można podawać pieczone mięsa, sałatki czy co tam dusza zapragnie. Osobiście wieczorem spałaszowałem pitę z pastą pieczarkową i smakowało genialnie. Pita czyli pszenny placek pęczniejący w piekarniku w taki sposób, że w jego wnętrzu tworzy się powietrzna kieszonka. Po upieczeniu i odpowiednim nacięciu chleba można jego wnętrze wypełnić pysznościami. Oprócz wspomnianej sałatki zjedliśmy pity z pieczonym kurczakiem i doskonałą sałatką z pomidorków, ogórków i cebuli. Całość połączona doskonałym i mocnym czosnkowym sosem.

przepis na chleb pita

Na marginesie: Grecka pita co nieco różni się od tej pochodzącej z krajów arabskich. Grecy  pszenny placek zwijali w "rożek" gdzie wkładali farsz lub jedli płaską pitę zapieczoną z samym tylko oregano. Wróćmy jednak do przepisu. Składniki spisane poniżej pozwolą Wam przygotować około 10 chlebków. Nie obawiajcie się, że się zmarnują. Nie trzeba ich zjeść wszystkich od razu. Na zimno też są dobre. Jak wspomniałem pałaszowałem je wieczorem z pyszną pieczarkową pastą.

*Pita*

  • mąka pszenna - 85 dag
  • woda - 500 ml
  • drożdże - 1/2 kostki
  • sól - dwie łyżeczki

Drożdże należy pokruszyć w palcach i zalać letnią wodą. Mieszamy zaczyn aż się drożdże całkiem rozpuszczą. Dodajemy do płynu mąkę i sól. Mieszamy całość i z tworzącej się masy wyrabiamy już rękami ciasto. Przygotowaną kulką wkładamy do miski, przykrywamy lniana ściereczką i pozwalamy drożdżom zrobić swoją robotę. Godzina na wyrośnięcie powinna wystarczyć.

przepis na chlebek pita

W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 250 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto dzielimy na około 10 porcji. Z każdej robimy kulkę i wałkujemy na stolnicy na placek o średnicy około 10 cm. Stolnicę dobrze podsypać mąką. Układamy góra cztery sztuki na blasze i pieczemy około 10 minut. Chlebki powinny ładnie w piecu wyrosnąć i się zrumienić. Po wyciągnięciu dajemy im chwilę odpocząć. Niektóre mogą delikatnie "opaść".

przepis na chlebek pita

Chlebki nacinamy wzdłuż do połowy i otwieramy. Wypełniamy wnętrze farszem przygotowanym według uznania i preferencji smakowych. Nasze pity wypełniliśmy doprawionym garam masala pieczonym kurczakiem z warzywami i sosem czosnkowym.Pyszny domowy fast food.

 

 

11:46, srk76 , Strefa kuchni
Link
poniedziałek, 15 lutego 2016

Kolejny przepis z cyklu powrót do przeszłości. Galert czyli po śląsku nóżki w galarecie. Danie niezwykle proste do wykonania i jeśli ktoś lubi mięsne galaretki obowiązkowe do spróbowania. Niech się schowają w kąt te wszystkie drobiowe galaretki ze sklepowych półek na żelatynie wypełnione chemią. Prawdziwy galert tylko z wieprzowych nóżek. ...a i wszystkim Ślązakom życzę tak gryfnej żony z Krakowa co im bez problemu najlepsze śląskie dania przygotuje.

przepis na nóżki w galarecie

*Nóżki w galarecie*

  • nogi wieprzowe - 2 sztuki
  • minigolonki - 4 sztuki
  • marchew - 4 sztuki
  • pietruszka - 3 sztuki
  • seler - pół
  • cebula - 2 sztuki + łupiny
  • por - zielone
  • kukurydza konserwowa
  • sól
  • pieprz
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • majeranek
  • czosnek polski - 1 ząbek

Nóżki i minigolonki zalewamy wodą na tyle by je przykryły. Powoli gotujemy (podobnie jak rosół bez hulania). Można dodać kawałek pręgi wołowej ale to jak kto lubi więcej czystego mięsa w galercie. Ściągamy zaburzyny szumówką aż przestaną się tworzyć. Nad palnikiem opalamy cebulę. Obrane wcześniej łupiny prażymy na patelni aż ściemnieją. Dzięki temu wywar, a później galaretka nabierze ciemnego, jakby wołowego koloru.

przepis na nóżki w galarecie

Dorzucamy warzywa, liście laurowe i angielskie ziela. Dodajemy ich trochę więcej niż do niedzielnego rosołu. Doprawiamy majerankiem, solą i świeżo zmielonym pieprzem. Gotujemy całość dobrze ponad trzy godziny. Sygnałem, że nóżki są gotowe będą wypadające z nich kości. Na kilka minut przed końcem gotowania warto do nóżek wcisnąć ząbek czosnku. Gdyby trzeba było w międzyczasie dolać co nieco wody dolewajcie wrzątek. Zimna woda spowoduje zmętnienie wywaru.

Wyjmujemy z garnka warzywa, kostki, mięso i skórki. Studzimy. Odcedzamy wywar do osobnego garnka. Warzywa kroimy w kostkę. Mięso rozdrabniamy. ...i teraz mała uwaga. Galert dla panienek przygotowujemy tylko z kawałków czystego mięsa natomiast do galaretki, którą ma pojejść chłop wrzucamy pokrojone skórki i chrząstki. Na zdjęciach zobaczycie dwie wersje. Galaretka w wersji restauracyjnej dla mojej kochanej żonki i porządny galert jak pamiętam z domu, który jadam do dziś z pieczonymi ziemniakami - bratkartofle

przepis na nóżki w galarecie

Pokrojone warzywa i rozdrobnione mięso układamy w miseczkach, kokilkach lub jednej dużej misce. Można składniki warstwować można wymieszać. Do warzyw i mięsa dodajemy jeszcze odsączoną kukurydzę lub groszek konserwowy. Można dać i jedno, i drugie. W zasadzie to co w środku galaretki z nóżek wieprzowych zależy od Waszych upodobań kulinarnych. Nam wystarczy to co możecie zobaczyć na liście składników. Przygotowane miseczki zalewamy wywarem i zostawiamy do ostudzenia. Gdy ostygną wkładamy do lodówki by  przyspieszyć proces stężenia. Kilka godzin w lodówce i nóżki w galarecie są gotowe.

Nóżki warto po podaniu skropić octem lub choćby cytryną.

16:58, srk76 , Strefa kuchni
Link
niedziela, 24 stycznia 2016

Mieliśmy już ciasto marchewkowe na blogu ale dzisiejsza wersja z orzechami i kremem cytrynowym przeniosła to proste ciasto w inny wymiar smaku. Krem cytrynowy mocno urozmaicił dość zwyczajny placek. Było pysznie.

przepis na ciasto

*Ciasto marchewkowe z kremem cytrynowym*

  • mąka pszenna razowa - 2 szklanki (szklanka 200ml)
  • cukier - 1 szklanka
  • cynamon mielony - 2 łyżeczki
  • sól - płaska łyżeczka
  • proszek do pieczenia - płaska łyżeczka
  • soda oczyszczona - 1 łyżeczka
  • starta marchewka - 2 i 1/2 szklanki
  • gruszka lub jabłko  - 1 sztuka starta
  • imbir - 1 łyżka startego
  • olej rzepakowy - 1 szklanka
  • jajka - 2 sztuki
  • rodzynki - garść
  • orzech włoski - 50g
  • serek mascarpone - 250g
  • śmietana 30%-36% do ubicia - 200ml
  • cukier puder - czubata łyżka i pół
  • cukier waniliowy - 1 opakowanie (standardowe)
  • cytryna niewoskowana

 

Rozgrzewamy piec do temperatury 190 stopni. Do miski dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą. Do bazy trafić jeszcze musi sól, cukier, cynamon, rodzynki i posiekane orzechy. Mieszamy całość.

przepis na ciasto

Marchew ścieramy na drobnych oczkach. Do marchwi ścieramy jabłko lub gruszkę oraz obrany ze skórki imbir. Łączymy starte składniki z suchymi. Mieszamy dokładnie w misce. W drugiej misce rozbijamy jajka i miksujemy dodając na koniec powoli olej. Uzyskany płyn dolewamy do reszty składników na ciasto. Porządnie należy całość wymieszać. Ciasto przelewamy na blachę wyściełaną papierem do pieczenia. Użyliśmy kwadratowej tortownicy o boku 24 cm. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 45 minut.

przepis na ciasto

Pora na krem. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem i z cukrem waniliowym. Serek mascarpone rozgniatamy widelcem. Ścieramy do serka skórkę z jednej cytryny. Ważne by nie była woskowana. Niektóre sklepy o tym informują. Na przykład sieć Lidl. Delikatnie cytrynową masę łączymy z ubita śmietaną. Tak by nie było grudek ale dobrze to zrobić ręcznie bo mikser może nam ze śmietany puścić wodę. Masę chłodzimy w lodówce i smarujemy nią grubo ostudzone ciasto. Podajemy ciasto posypane  cynamonem.

 

Jarmuż. Kapusta robiąca w ostatnich czasach furorę na polskich stołach. Jarmuż bogaty w przeciwutleniacze warto poznać. Najłatwiej zapoznać się z nim z pomocą gorącego kremu z dodatkiem razowej grzanki i parmezanu. Zapraszam na pyszną zupę z jarmużu.

przepis na zupę

*Zupa krem z jarmużu*

  • bulion
  • ziemniaki - 3 sztuki
  • jarmuż - 350g (same liście)
  • cebula
  • czosnek polski - 2 ząbki
  • masło - 1 łyżka
  • śmietana 18% - 150g
  • sól
  • pieprz
  • kumin

Potrzebujemy spory garnek. Rozpuszczmy na dnie masło. Wrzucamy posiekaną drobno cebulę. Gdy się ozłoci wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Gdy się również podsmażą dorzucamy do garnka liście jarmużu. Całość chwilę przesmażamy co jakiś czas mieszając by nic nie przywarło do dna. Zalewamy wszystko bulionem drobiowym. Musimy mieć go na tyle by przykrył warzywa. 

przepis na zupę krem

Doprawiamy solą, pieprzem i kuminem. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Można też czosnek wcześniej przysmażyć bez obierania w foli aluminiowej i wycisnąć do zupy jego wnętrze. Gotujemy zupę około 20 minut. Całość blendujemy dodając śmietanę i gotujemy jeszcze dwie minuty. Podajemy z grzankami i posypujemy startym parmezanem lub innym serem dojrzewającym.

Przepis na tak zapieczone roladki drobiowe podpatrzyliśmy w starych odcinkach pana Okrasy. Trick z folią aluminiową genialny w swojej prostocie. Na pierwszy ogień poszło nadzienie z suszonych pomidorów. Było pysznie i dietetycznie...

przepis na pierś kurczaka

*Roladki drobiowe zapiekane w folii*

  • pierś kurczaka - jedna podwójna lub dwie pojedyńcze
  • suszone pomidory z zalewy olejowej - 6 sztuk
  • śmietana 18% lub jogurt naturalny - 2 łyżki
  • koperek - 1 łyżka posiekanego
  • sól
  • pieprz
  • chilli suszone
  • czosnek polski - 2 ząbki

 

Filety kroimy wzdłuż na pół i odkrajamy mniejsze pozostałości piersi. Filety rozbijamy delikatnie tłuczkiem. Resztki mięsa wrzucamy do malaksera z suszonymi pomidorami, śmietaną (jogurtem), solą, świeżo zmielonym pieprzem, odrobiną papryki chilli, posiekanym koperkiem i obranym czosnkiem. Miksujemy całość na pastę.

przepis na pierś kurczaka

Rozbite filety nacieramy solą i pieprzem. Kładziemy na alumiowej folli odpowiednio dociętej. Wzdłuż kotleta układamy bogatą porcję pasty pomidorowej. Zamykamy pierś (nie musi się domknąć) i zwijamy z pomocą folii w dobrze ściśniętą roladkę. Końcówki folii skręcamy. Roladki obsmażamy na teflonowej patelni z każdej strony. Nie używamy tłuszczu, a patelnia musi być dobrze rozgrzana. Przekładamy roladki do pieca rozgrzanego na 200 stopni. Zapiekamy mięso około 25 minut.

przepis na pierś z kurczaka

Podajemy z kaszą gryczaną duszoną z warzywami. Surówka z ziarnami sezamu i odrobina czosnkowego sosu przygotowanego na bazie jogurtu. Pyszne i mocno aromatyczne ale delikatne danie.

wtorek, 19 stycznia 2016

Dawno nie wrzucałem, żadnej recenzji chociaż słowo recenzja to może co nieco za dużo napisane. Jest jednak okazja odskoczyć od przepisów kulinarnych i wspomnieć o filmie, który wczoraj obejrzeliśmy w kinie. Z dwóch filmów do wyboru ("Moje córki krowy") wybraliśmy "japoński" horror "Las samobójców". Pierwsze o czym muszę napisać to mój osobisty foch. Upierdliwa i klasyczna dla polskich dystrybutorów zmiana oryginalnych tytułów. "The Forest" znaczy las. Po jakiego grzyba zmieniacie tytuł dzieła? To samo było z kanadyjskim filmem "Grave Halloween" z 2013 roku. Polski dystrybutor zmienił oryginalny tytuł na ... "Las samobójców" ...z tego też powodu tytuł dzisiejszego wpisu zawiera rok 2016 żeby czytelników nie zmylić. Tym bardziej, że oba filmy opowiadają, o legendarnym lesie pod górą Fuji w Japonii.

horror

Las Aokigahara stał się lasem grozy za sprawą pewnego japońskiego pisarza, który popełnił dwie powieści o samobójcach. Nieszczęśnicy popełnili ten czyn właśnie w tym lesie. Las oczywiście ma w historii Japonii swoje miejsce. Duchy, demony od tysięcy lat wypełniały "morze drzew". Nie trudno więc owym lasem współczesnych postraszyć. Pop kultura lubi takie miejsca. Na wzór amerykanów z mostu Golden State młodzi Japończycy pragnący zakończyć swój żywot podróżują do lasu Aokigahara. Statystyki mówią same za siebie od kilku lat około 80 osób traci tam życie na własne życzenie. Pewnie dlatego dystrybutor filmu dorzucił nam w tytule "samobójców" bo uznał, że i nas taki tytuł przyciągnie. Zupełnie bez sensu. Nie trzeba nadawać horrorom groźnych tytułów by chciały się sprzedać. Wystarczy je dobrze wypromować...

Wróćmy do filmu. Od razu na początku napiszę: lepiej by było gdyby film nakręcili Japończycy. Oni potrafią zbudować napięcie bez konieczności wyrzucania nam na ekran straszliwych masek wyimaginowanych potworów czy duchów. Faktycznie kilka scen spowodowało u mnie prąd na końcu języka jednak historia jest co nieco naciągana, a i sam las nie został w pełni wykorzystany. Mamy tu opowieść o bliźniaczkach - prawie identycznych. Prawie bo jedna z nich w dzieciństwie zobaczyła coś czego nie widziała druga. Ten widok wpisał się traumą w jej późniejsze życie pełne  smutku i antydepresantów. W poszukiwaniu wewnętrznego spokoju wyjechała do Japonii uczyć tamtejsze dzieci angielskiego. Tam podczas wycieczki na Fuji zeszła ze ścieżki i zaginęła w tytułowym lesie.

Jak to w przypadku bliźniaczek bywa druga z sióstr czuje, że pierwsza ma kłopoty ale nadal żyje i udaje się do Japonii by ją odnaleźć. Postanawia poszukać siostry w lesie i ...

Zakończenie filmu,  mnie starego weterana filmu grozy zaskoczyło, a to plus. Szkoda, że całość była pokazana w zbyt amerykańskim stylu, który  w horrorach często drażni. Podobał mi się natomiast dźwięk, którym twórca  sprawnie budował napięcie w kolejnych scenach. Sam film mogę spokojnie ocenić na trójkę z plusem w pięciostopniowej skali czyli pieniądze wydane na kino w zasadzie nie poszły na marne.

Tagi: film horror
11:34, srk76 , Strefa Wolnego Słowa
Link
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 58