Reklama:

Ostatnie komentarze

Polub nas na Facebook:

Poleć w Google:

Jesteśmy też tu:

Durszlak.pl Mikser Kulinarny Odszukaj.com
zBLOGowani.pl
Top Blogi
Kopytka
Sałatki
Pstrąg pieczony
Makieta kolejowa
Krewetki na ostro
Racuchy
Kluski leniwe
Muszle nadziewane
Kluski śląskie
Domowa wędlina
Hreczniaki
Faworki
Rafaello
Szybkowar przepisy
Najlepsze Blogi

Skorzystaj i Ty:

O wszystkim co ważne choć pozornie niepoważne...
wtorek, 27 grudnia 2011

Pierwsza impreza urodzinowa Wiktorii minęła nadwyraz udanie. Siostra przeszczęśliwa z prezentów i z tego co Mamuśka na ową imprezę przygotowała. Były balony , konfetti , frytki , zapiekanki , owocowe desery , i mnóstwo słodyczy z pysznym tortem na czele. Zaproszone koleżanki dopisały a zabawa trwała dobre kilka godzin. Gry , kalambury i karaoke ustawiły imprezę na chyba dobrym poziomie. Dziewczyny wyszły z imprezy zadowolone snując już wizję kolejnej tym razem u innej koleżanki z kolei. Tak się trafiło , że Wiktorii urodziny nie jako kończą sezon małych czarownic więc Wiki ma nadzieję , że imprezka będzie dobrze zapamiętana :) Termin w sam raz jako wstęp do przyszłych karnawałowych balów .
 
Zastanawialiśmy się z Mamuśką czemu nasze dziecięce imprezy tak nie wyglądały. W zasadzie bardziej na miejscu było by stwierdzenie czemu się w ogóle nie wydarzyły ? Coś czuję , że świąteczne dyskusje w gronie całej rodziny przyniosą emocjonujący pojedynek my kontra nasi rodzice :) Jak sobie dobrze przypominam to nigdy nawet nie wyszła propozycja bym takie balety mógł sobie w domu jako szczeniak urządzić ... Gdy spojrzymy na życie nasze a naszych dzieci widzimy, że zasada, którą kierują się wszyscy rodzice, a mianowicie: aby naszym dzieciom było lepiej , w przypadku naszych pociech sprawdza się doskonale. Nie , no oczywiście nie żebym narzekał bo dzieciństwo miałem udane ale jednak sporo rzeczy, na które nie mogłem sobie jako nastolatek czy dzieciak pozwolić, moja córka ma bez specjalnego zastanawiania się co by było jakbym tego nie miała. Związane są z tym pewne zagrożenia w stylu niedoceniania przez nasze dzieci tego co mają ale nasza rola jako rodziców jest ich przed tego typu nonszalancją ustrzec.
 
...dobra , "Strefa Siostry" a Stary pociska jakieś filozoficzne farmazony o wychowywaniu ...
 
Najważniejsze że Wiki zaliczyła pierwszy dość ważny egzamin z życia w społeczeństwie jakim impreza urodzinowa jest na pewno. My, a bardziej Mamuśka ( ponieważ Ojciec się ukrył w pracy na ten czas :) ) , dowiedzieliśmy się też , że spokojnie bez specjalnej kontroli możemy naszej córce pozwolić się bawić tak jak sama chce. Można jej ufać, a jej towarzystwo także nie powoduje jak na razie żadnych naszych uwag czy pretensji . ...oby tak dalej , bo czas leci nie ubłaganie i już nie długo się zaczną zapewne bardziej "wolnościowe" imprezy :D ...na co musimy się przecież jako rodzice też przygotować.

 

 

11:12, srk76 , Strefa Siostry
Link

W mroźny poranek przyszłaś Kochanie
W bólu i w krzyku , we krwi i w złości.
Ja wtedy czułem że to się stanie
początkiem wielkiej i szczerej miłości.

Jakże ja dumnym Ojcem się stałem
w wielkiej radości przytulać mogąc.
Karmić , przewijać, na ręce brałem,
na długie spacery po mieście wożąc.

ech...tęskno do tego ojcu staremu :)
Teraz tyś baba duża , pyskata.
Chociaż uczuciu temu wielkiemu
Nic nie zagrozi ... do końca świata.

 

 

Najlepsze życzenia z okazji 10 urodzin córcia :)

 

11:10, srk76 , Strefa Siostry
Link

Tymczasem młoda dama mimo niewiary w Świętego Mikołaja czekała z utęsknieniem na prezenty mające do niej przybyć w saniach zaprzęgniętych w renifery. Zwierzęta owe pojawiły się w Centrum Handlowym ( prawdziwe ! ) więc 6 grudzień jak zwykle stał się najfajniejszym dniem w życiu.

Stało się. Mimo braku śniegu Gruby jakimś cudem przedostał się przez zatkane przewody pokominowe naszego bloku i zostawił Wiktorii prezent w postaci ...
 

 

"...ech kiedyś to się lalki  ze szmatek szyło" - jak to co roku Rada Starszych Rodziców nam Młodym i Pięknym przekazuje w ramach wspomnień rodzinnych perypetii. A teraz ? ...a teraz Mikołaj na Allegro siedzi bądź w Smyku ;)

Należało się Siostrze jak nigdy. Rózga zakurzona w kącie gnije bo w tym roku Siostra przechodzi samą siebie w szkolnych sukcesach. W poniedziałek zaliczył Ojciec comiesięczne konsultacje u  wychowawczyni i z każdym Jej słowem szczęka opadała mu niżej. Wychodzi na to, że po 3 latach średniowiecza w klasie początkowej moja córka osiągnęła Renesans w klasie czwartej. Komplement za komplementem z ust nauczycielki unosił moje ego na wysokość świetlówek w sali polonistycznej miejscowej podstawówki. Szkołę opuszczałem z trzaskającym od wyciągnięcia w górę karkiem dumnego Ojca.

W ramach Ojcowskiego tradycyjnego już "straszonka" po wywiadówce w kierunku Siostry komórki wysłany został mroczny sms "Szykuj poduszkę na tyłek" , który według relacji Teściowej spowodował tradycyjny taniec Wiktorii "O rany boskie ojciec mnie zabije" jednak szybko przekonała się , że mroczne złośliwości Ojca zamieniły się w dumną pochwałę. Kurcze - przyjemne uczucie być dumnym z dzieciaka :)

Z nowości - za 3 dni Wiki obchodzi swoje 10 urodziny i w związku z tym do naszego małego i spokojnego mieszkanka zlecą się wszelakiej maści małe czarownice. Jak ja się cieszę, że z racji okresu przedświątecznego Szef nakazał mi pracę w sobotę popołudniu XD

 

Tagi: szkoła
11:09, srk76 , Strefa Siostry
Link

Siostra w grudniu rozpocznie 11 rok żywota. Widać , że rośnie ... kij na adoratorów Ojciec ma już przygotowany. Schody stromy będzie bal. Jest pierworodną ukochaną córeczką Tatusia. Narodziny Felka spowodowały u niej wiele zmian ... i to na lepsze :)
Szkoła nie jest już beee , szkoła uczy a Siostra chce się w niej rozwijać. Zaprezentujemy tu czasami niektóre talenty Wiktorii vel Siostra bo ma ich wiele.

Oto ostatnia fascynacja Siostry a było ich już kilka :) Za Wiśniewskiego mogła dać sie kiedyś pokroić - do dziś chyba lubi czerwone włosy. Teraz na tapecie jest :
 

Poniżej też ulubiona ostatnio piosenkarka - nie powiem Farna i mi się podoba - ma to rockowe coś w sobie.

 

11:02, srk76 , Strefa Siostry
Link

Młody zaczyna pokazywać swój charakterek. Coraz częściej widok tarzającego się po podłodze w wymuszonej histerii Felka wbija nas w osłupienie. Dzieciak myśli sobie najwyraźniej, że starego doświadczonego wygę w temacie "nerwy na zamówienie" wykiwa. Gdy z Mamuśką wyobraziliśmy sobie naszą potencjalną wizytę w galerii handlowej kiedy to Felek nie otrzymując upragnionej zabawki odstawia nam przedstawienie na oczach tłumów, postanowiliśmy działać. Wychowanie bezstresowe ... to nie my.

A propos wychowania bezstresowego tak popularnego ostatnimi czasy. Przypomniała mi się opowiastka, którą słyszałem gdzieś i kiedyś. Tak więc,  w tramwaju siedziała sobie mała dziewczynka na kolanach pewnej mamusi. Namiętnie kopała w fotel przed nią. Młody chłopak siedzący właśnie na owym kopanym krzesełku odwrócił się i kulturalnie przywołał paniusię do porządku. Mama owej panienki pełnym oburzeniem głosem zrugała chłopaka. "Moja córeczka jest wychowywana bezstresowo !" - dotarło do uszu młodzieńca i reszty zszokowanych pasażerów. Chłopak bez słów obrócił się i nie reagował na kopniaki bezstresowo wychowywanej dziewczynki. W pewnym momencie tramwaj dojechał do jego przystanku. Chłopak wstał , obrócił się do mamy z córeczką , wyjął z ust gumę do żucia i bez zastanowienia przykleił ową gumę we włosy dziewczynki. Spojrzał w oczy przerażonej mamy i powiedział: "Ja też byłem wychowywany bezstresowo" ... i wysiadł z tramwaju. Cały tramwaj ryczał ze śmiechu a panienka  z mamusią się mało pod podłogę nie zapadły. Na następnym przystanku wypadły z wagonu jak rażone piorunem. Ot i cała opowieść... takich przykładów można by zapewne podawać dużo więcej. Jak choćby słynne "...Victorio , nie kop pana bo się spocisz" z filmu Machulskiego "King saiz" czy klasyczne sceny z filmu "Kogel-mogel".


Wracając jednak do Felka. Nasza reakcja jest w takiej chwili prosta jak konstrukcja cepa. Młody na podłodze cuduje jak koń pod górę żeby wyszło na jego, a my w tym czasie ... zajmujemy się sobą, kompletnie nie reagując na jego przedstawienie. Kątem oka jedynie obserwujemy go aby sobie nie zrobił w złości jakiejś krzywdy. Jednak robimy to tak by  tego pod żadnym pozorem  nie zauważył. Po kilku minutach , a czasem szybciej Młody nie widząc naszego zainteresowania  odpuszcza,  zamieniając się na powrót w naszego kochanego Aniołka. Jeśli scena , którą odgrywa przedłuża się , Felek trafia do kojca z jedną ulubioną zabawką. Tam już na pewno sobie krzywdy nie zrobi, a dodatkowym plusem jest to , że możemy z pokoju wyjść. Jesteśmy oczywiście w pobliżu gdyby jego aktorskie wyczyny przemieniły się w prawdziwą histerię. Gdy już się uspokoi tłumaczymy mu dlaczego tak się stało i czemu nie powinien się tak zachowywać. Ktoś powie - zimny chów - on jest malutki i tego nie rozumie. Nieprawda - rozsądek i konsekwencja to podstawa. Dziecko mimo młodego wieku, posiada w nadmiarze zdolności wykorzystywania aktorskich zagrywek do ustawiania rodziców. Każde dziecko bez wyjątku , które przekroczy barierę jednego roku doskonale także rozumie to co do niego rodzice mówią. Jeśli rodzic sobie pozwoli wejść młodocianej aktorce lub aktorowi na głowę, to już z tej głowy tak łatwo się go nie pozbędzie. Więc nie bójmy się od chwili płaczu jeszcze się żadnemu dzieciakowi nic nie stało.

W pewnym sensie jest to dla nas nowość bo Siostra nam chyba nigdy takich scen nie urządzała. Przynajmniej nie przypominamy sobie. Nie znamy wstydu rodziców z awantur sklepowych przy kasie , nie znamy wstydu z placów zabaw gdy przychodzi czas na powrót do domu. Wiktoria jest  najwyraźniej cudownym dzieckiem  czego wcześniej nie docenialiśmy. Dawid jeśli złapał genetycznie naszą wredną cechę "upartych osłów" będzie dla nas wyzwaniem. Jednak ma pecha - trafił na mimo wszystko doświadczonych już rodziców, którzy  są  100 razy bardziej uparci od niego ;)

 

10:57, srk76 , Strefa Felka
Link

Impreza Wiktorii, o której piszę w "Strefie Siostry"  , odbyła się  trochę w cieniu kłopotów Dawidka. 1,5 tygodnia wcześniej Felek zaliczył szczepionkę przeciwko odrze i reakcja na ów zabieg była niestety taka jak się spodziewaliśmy. Katar , kaszel - przeziębienie. Wiktoria też w tym okresie zaczęła podłapywać pierwsze , na szczęście pierwsze , jesienne osłabienie odporności i ona również zaliczyła wizytę u pani doktor. Pierwsza wizyta dwa dni po szczepieniu Felka zakończyła się optymistycznym - nie jest źle. Jednak dwa dni później objawy zaczęły się nasilać i pojawiło się ropienie oczek co było dla nas zaskoczeniem. Doktor google i czasopisma pogłębiły jedynie owe zaskoczenie - klasyczne objawy odry.
 
Nie muszę chyba tłumaczyć naszego niepokoju. Wizyta u lekarki jednak nas uspokoiła. Odrę raczej wykluczyła jednak z racji tego że usłyszała pierwsze zmiany na oskrzelach zapisała antybiotyk w zawiesinie i antybiotykowe krople do oczu. nauka na przyszłość ? Rodzicu , doktor Google nie jest dobrym lekarzem - pamiętaj o tym bo szkoda Twoich nerwów.
 
O ile z oczkami po kilku dniach mieliśmy spokój o tyle zawiesina Felkowi nie odpowiadała. Usuwał ją z organizmu bardzo szybko i na swój sposób efektownie. Tym samym zmuszeni zostaliśmy przez Niego do zastosowania zastrzyków. Och ten biedny felkowy tyłek. Kiedyś już zaliczył długą serię zastrzyków i żal nam go było okropnie. Zastrzyki przyniosły także efekt uboczny w postaci temperatury. Było nie było lepsze leczenie się organizmu wymaga podwyższonej temperatury jednak dla każdego chyba rodzica gorączka u malucha to dodatkowy stres. Dla nas też to była stresogenna reakcja felkowego układu odpornościowego.
 
Dzisiaj już jest w miarę ok. Nos się uspokoił i nie produkuje już felkowego kisielu , a kaszel Młodego już nie dopada w nocy jak to było przez dobry tydzień. Sporo nocy bez snu było dla nas dodatkową uciążliwością  i dodatkowym generatorem stresowych sytuacji. Jako tako daliśmy sobie  z tym radę choć bywało ostro między Mamuśką a Ojcem :)
 
ech...gdyby się dało to całe te Felkowe choróbsko bym na siebie wziął. Żal patrzeć na dzieciaka jak się męczy choć nie powiem - syna mam dzielnego i choroby swoje znosi jak japoński samuraj :) ...to już Ojciec jest podczas nawet drobnych dolegliwości bardziej zmierzłą jednostką od naszego roczniaka :)

...a że na choroby najlepsza muzyka małe co nieco z felkowej listy przebojów.

10:54, srk76 , Strefa Felka
Link

Jeszcze nie tak dawno Młody szkolił się w trudnej sztuce chodzenia, a już dotarł do kolejnego etapu - bieganie. Dzieciak sprintem ucieka przed ojcowską Sprawiedliwością gdy w pełni świadomy tego co robi popełnia wykroczenie za wykroczeniem. Chuligańskie nasionko w bardzo wyrafinowany sposób próbuje pozbawić się świeżo wyklutych ząbków skacząc na skraju łóżka lub wspinając się na rurki kaloryferowe. Ciężki metalowy świecznik także jest dla niego wyzwaniem, które mu spędza sen z powiek.

Wszelkiego rodzaju kuchenny sprzęt ciężki to ulubione zabawki Felka - tłuczek do mięsa jest wręcz wymarzoną grzechotką . Młody jest wstanie wykonać różnego rodzaju kombinacje alpejskie byle by się  tylko po partyzancku dostać do kuchennej szafki. Im coś niebezpieczniejsze dla jego zdrowia tym bardziej atrakcyjne.

Krótko pisząc , oczy musimy mieć na około d... znaczy się głowy aby nasz roczniak nie pozbył się mleczaków i paluszków. A propo mleczaków - wyrżnięty kolejny ząb stał się zmorą dla Siostry , której ręce i twarz wyglądają coraz częściej jak po spotkaniu stada nietoperzy - wampirów.  Co ciekawe tak jak i w przypadku Wiktorii zęby Dawidowi wychodzą niespodziewanie , bezboleśnie i bezobjawowo. Nadziwić się nie możemy z Mamuśką opowieściom o wszystkich związanych z tym etapem dorastania problemach jakie mają inni rodzice. Jedynym objawem mocno ukazującym zmiany w dziąsłach Młodego jest nieprzerwany od tygodni ślinotok :D
Dawid przypomina już czasami słynnego psa Bethowena z komedii rodzinnej.

...

...z nowości w życiu Felka jest - wstyd. Wstydzi się obcych, którzy próbują przekonać go iż jest najśliczniejszym dzieckiem pod słońcem, silnie wbijając się całym ciałem w moją bądź Mamuśki nogę. Wstydzi się jeszcze jednej rzeczy ale o tym ciiiiii ... w każdym bądź razie długimi krokami zbliżamy się do etapu ... nocnika zwanego ze śląskiego Topkiem ;) Dodatkową umiejętnością jaką nabył jest oznajmnianie wszem i wobec iż jego Tata ma na imię Ada :) ...tata ada , tata ada brzmi w domu co chwilę. Tylko Mamuśka w ciężkiej depresji włosy z głowy wyrywa gdyż wykarmiony na Jej własnej piersi syn "mama" powiedział tylko kilka razy w czasie wielkiego płaczu nad swym ciężkim ledwo rocznym losem.

 

10:49, srk76 , Strefa Felka
Link
poniedziałek, 26 grudnia 2011

Dawid - zwany "Felkiem" to najmłodszy członek naszej rodziny. Skąd przezwisko "Felek" - chyba nikt nie ma pojęcia. Źródłosłowie nieznane choć słyszałem wersję że "Felek" wziął się od słowa karto-felek. Faktycznie tuż po urodzeniu Dawid przypominał trochę małego ziemniaka :)
 
Rozbójnik w listopadzie skończył rok a z racji tego , że chodzić się nauczył już w okolicach 10 miesiąca teraz stał się żywą iskrą gotową wysadzić mieszkanie w powietrze. Pierwsze kroki "Felka" możecie obejrzeć na YouTube poniżej.
 
Docelowo strefa "Felka" będzie zawierała opisy jego zmagań z życiowymi zagadkami. Dziś kilka zdjęć które znajdziecie także w galerii "Felka":
 
 
 
Młody niedługo po urodzeniu wykazywał cechy "Zadziora" - tak mu zostało do dziś. Grzmiąca Pięść często spada na delikatne ciało Siostry.
 
 
 
 
"Do kuchni ? W lewo moi drodzy goście"
 
 
 
Oczy "Felka" wyraźnie wskazują co czuje do Ojca , który go w ten sposób podle załatwił w Sieci. Mam nadzieję że mi wybaczy gdy będąc już świadomym młodzieńcem ktoś mu na "fejsa" wrzuci tą fotę :)
 
 
...aż strach jak ten czas leci. Ledwo to oczy potrafiło otworzyć a już mamy małego świadomego człowieka.
 

 
W Dąbrowie pojawił się wyścig Tour de Pologne - "Felka" nie mogło na nim zabraknąć. Etap w Gołonogu został przez Młodego szczegółowo obejrzany z godnym widowiska dopingiem. Szkoda że peleton przemknął szybciej niż błyskawica :)

  
 
Kontakty z rówieśnikami pokazują że boks może się stać ulubionym sportem "Felka". Zniecierpliwością czekam na czasy przedszkola - mogę być częstym gościem na dywaniku pani dyrektor.
 
 

 
Punk not dead - nawet gdy siedzi w angielskim szkolnym sweterku :)

 

 


Ot i cały nasz Dawid alias "Felek". Czas biegnie nie ubłaganie i dziecko zmienia sie każdego dnia. Każdy dzień przynosi coś nowego - coś co zbliża go do świata a oddala od nas. Niestety ...

 

...przepis dla nie całkiem sprawnego w kuchni faceta :)

Pieczenie sernika z brzoskwiniami możemy podzielić na 3 etapy główne i jeden dodatkowy mało interesujący. Chyba że mamy gosposię ale o tym na końcu. Do każdego etapu pieczenia pysznego sernika potrzebujemy odpowiednich składników, które winna nam przygotować osoba mająca ukończony kurs zakupów  w okolicznych sklepach. Z racji tego, że nie posiadam zdolności odnajdywania miejsc gdzie jest tanio, materiały do produkcji sernika z brzoskwiniami przygotowała nam Mamuśka.

przepis na sernik

*Składniki na ciasto*

  •  45 dag mąki 
  •  10 dag cukru 
  •  25 dag masła 
  •  5 żółtek 
  •  3 łyżeczki proszku do pieczenia 
  •  blaszka prostokątna o wymiarach dna: 32x21cm i wysokości 6cm

 

*Składniki na masę serową*

  •  25 dag masła 
  •  30 dag cukru 
  •  1 kg sera białego 
  •  6 jajek 
  •  2 budynie śmietankowe 
  •  aromat cytrynowy
  •  puszka brzoskwiń - obranych połówek

*Składniki na pianę*

  •  5 białek 
  •  20 dag cukru 
  • łyżka płaska mąki ziemniaczanej. 

Składniki gotowe - zabieramy się do pracy. Przyda nam się stolnica -  strasznie przydatne urządzenie.

Rozpoczynamy najprzyjemniejszy etap I czyli babranie. Babramy wszystkie składniki na ciasto , macamy , ściskamy , przesypujemy , wygniatamy - gra wstępna pełną parą. Doprowadzamy wszystko do takiego kształtu by móc  ciasto przekroić na dwie nierówne części. 

przepis na sernik z brzoskiwniami

przepis na sernik z brzoskiwniami

przepis na sernik z brzoskiwniami

Mniejsza część trafia do zamrażalnika by nabrała konsystencji zdatnej do starcia jej na tarce ręcznej. Można ją wymieszać z łyżeczką kakao. Wtedy uzyskamy efekt jak na pierwszym zdjęciu czyli kakaowy wierzch. Większa część trafia na  blachę czyli formę do pieczenia ciasta. Blacha musi zostać przygotowana w odpowiedni sposób by efekt naszej pracy się w piecu z ową blacha nie połączył na stałe. Używamy do tego papieru po kostce masła z resztką owego tłuszczu. Rozsmarowujemy masło na wewnętrznej części blachy i posypujemy tartą bułką tak by wypełniła całe dno i trochę brzegu. Blacha przygotowana więc rozprowadzamy ciasto w jej wnętrzu. 


przepis na sernik z brzoskiwniami

przepis na sernik z brzoskiwniami

Przechodzimy do etapu II czyli - masa serowa. Ucieramy najpierw masło z cukrem na puszystą masę. Techniki są różne - wszystkie bolą na drugi dzień zakwasami w  ręce. W każdym bądź razie cukier musi się z masłem idealnie połączyć. Do masy maślanej dodajemy przemielony w maszynce ser biały i dorzucamy całe jajka (wydobyte ze skorupek). Mieszając dodajemy cały jeden flakon aromatu cytrynowego - ewentualnie dodajemy po trochu sprawdzając smak. Robimy w końcu sernik z brzoskwiniami, a nie cytrynowy. Dosypujemy dwa budynie i całość umieszczamy w robocie kuchennym do idealnego rozmieszania. 

 przepis na sernik z brzoskiwniami

przepis na sernik z brzoskiwniami


przepis na sernik z brzoskiwniami


Etap III pozornie łatwy do łatwych nie należy. Piana musi mieć odpowiednią strukturę by idealnie wyrosła na pyszną bezową skorupkę. Tym razem mi się nie specjalnie udała i posypka się trochę z pianą że tak powiem - przytuliła. Ponoć idealne białka jajek na pianę to takie, które poleżały już kilka godzin w kuchni i osiągnęły odpowiednią pokojowa temperaturą. Niektórzy dodają na początku ciutkę soli. Ubijamy pianę dodając powoli cukier, a na koniec dosypujemy płaską łyżkę maki ziemniaczanej. Piana musi być w miarę gęsta.

przepis na sernik z brzoskiwniami

Pozostało nam połączyć składniki. Na wypełnioną ciastem blachę wylewamy masę serową. układamy na niej plasterki (nie przesadnie grube) brzoskwiń. Nakładamy na całość pianę bezową i ścieramy na ręcznej tarce na najgrubszych oczkach wyciągnięty z zamrażalnika kawałek ciasta. 

przepis na sernik z brzoskiwniami

 

przepis na sernik z brzoskiwniami

 

przepis na sernik z brzoskiwniami

przepis na sernik z brzoskiwniami

 Do uruchomienia pieca konieczne są odpowiednie uprawnienia byśmy ciasta , nas , kuchni i połowy mieszkania nie wyprowadzili na orbitę okołoziemską. Pozostawiamy więc ten etap na przykład Mamuśce.  Nasza ładniejsza połowa rozgrzeje piec do temperatury 180 stopni.  Ciasto piecze się około godziny.


przepis na sernik z brzoskiwniami

Musimy jeszcze jedynie ogarnąć bajzel który wytworzyliśmy w kuchni podczas naszych cukierniczym eksperymentów. 

 przepis na sernik z brzoskiwniami
 Efekt końcowy naszej pracy jest wart tego poświęcenia ... jest pysznie ... 

przepis na sernik z brzoskiwniami

 

 

Gdy w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia 2011 zakładałem blog, na którym się znalazłaś/eś, nie sądziłem że pisanie wciągnie mnie tak bardzo. Strasznie wciąga - szczególnie gdy widzisz wyraźnie efekty swojej pracy i zaangażowania.

Przez rok działalności w sieci sporo się zmieniło. Starałem się dopasować stronę do Waszych potrzeb. Uruchomiona ankieta "oceń stronę" firmy opiniac pokazała mi co mogę, co powinienem a co wręcz muszę zmienić by Was drodzy czytelnicy uszanować. Pisać przecież każdy może ale najważniejszy jest i tak czytelnik. To od Was zależy czy jest motywacja do pisania czy jej nie ma.

Nasz blog nie jest pamiętnikiem, nie ma na celu ujawniania szczegółów z naszego życia. Jest pisany z przyjemności i dla ... Waszej przyjemności. Zawiera nasze przemyślenia na życie i otaczający nas świat.

Sporą część bloga zapełniły przepisy na proste domowe jedzenie. Właśnie wspomniane obserwacje otaczającego nas środowiska były motywacją do wprowadzenia i poszerzenia Sekcji Kuchni.

Polska sieć zapełniła się miejscami, w których zobaczycie wykwintne potrawy z tajemniczych składników.  Na naszym blogu znajdziecie to co jadało się także w Waszych domach lata temu. Tradycyjne polskie domowe jedzenie jest wartością samą w sobie i dlatego przy okazji prowadzenia tego miejsca postanowiliśmy je promować.

Mam nadzieję, że i Ty skorzystasz z naszych porad lub zastanowisz się nad którymś z artykułów. Nie bój się skomentować, skrytykować lub poradzić nam w komentarzu co powinniśmy zrobić by poprawić jakość tego co chcemy Ci udostępniać na naszej stronie.

Blog to dla mnie miejsce, które powinno żyć swoim życiem - ja jedynie takie miejsce chcę dla Ciebie , dla Was stworzyć :)

pozdrawiam

Adam z rodziną

 

1 ... 56 , 57