| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Tagi

Ostatnie komentarze

Reklama

tekst alternatywny

Polub nas na Facebook:

Poleć w Google:

Jesteśmy też tu:

Durszlak.pl
Kopytka
Sałatki
Pstrąg pieczony
Makieta kolejowa
Krewetki na ostro
Racuchy
Kluski leniwe
Muszle nadziewane
Kluski śląskie
Domowa wędlina
Hreczniaki
Faworki
Rafaello
Szybkowar przepisy

O wszystkim co ważne choć pozornie niepoważne...

Wpisy z tagiem: borówka amerykańska

poniedziałek, 28 lipca 2014

Upały nie odpuszczają. Odpalenie w kuchni piekarnika na dłużej niż kilka minut równałoby się z próbą samozgładzenia. Ciasta nam się zachciało ale jedyne jakie mogliśmy w tych warunkach zrobić to sernik na zimno. Pyszny sernik z homogenizowanych serków z dodatkiem biszkoptów, borówek i galaretki. Najlepszy na temperatury w okolicach 30 stopni prosto z lodówki.

sernik na zimno

*Sernik na zimno z borówkami*

  • 700g serka homogenizowanego waniliowego (lubimy te od Głodka)
  • śmietana 30% kremówka - 250 ml (taka by móc ją łatwo ubić)
  • cukier puder - 4 łyżki
  • żelatyna
  • borówki - 1/2 kg
  • galaretki - 2 sztuki (wybraliśmy niebieskie)
  • biszkopty okrągłe
  • tortownica - 25 cm średnicy

 

Kremówkę należy ubić na sztywno uważając jedynie by nie przesadzić. Ciut za długo ubijania  puści wodę i po bitej śmietanie. Podczas ubijania dodajemy cukier puder. Do ubitej śmietany dodajemy serek waniliowy ciągle całośc delikatnie mieszając. Na koniec do masy powinna trafić schłodzona żelatyna. Użylismy opakowanie żelatyny fix znanej firmy od jednego pana Doktora. Zwykłej żelatyny powinno się rozpuścić w gorącej wodzie około 2 łyżek i ostudzić przed dodaniem do masy serowej.

sernik na zimno

W tortownicy układamy na dnie biszkopty tak by dno pokryły i wylewamy do formy masę serowo-śmietanową. Układamy warstwę borówek i odkładamy do lodówki na godzinę. W tym czasie możemy sobie zrobić galaretkę. Użyliśmy dwa opakowania i litr wody choć powiem szczerze w takie upały powinno się użyć o 200ml mniej bo galaretka miała problemy ze stężeniem. Gdy już będzie się ścinać (musieliśmy pomóc sobie zamrażarką) wylewamy ją do tortownicy na sernik.

sernik na zimno

Ciasto powinno pozostać w lodówce do pełnego stężenia. W takie upały dobrze sobie zrobić sernik na zimno wieczorem i pozwolić mu się ustać całą noc.