| < Luty 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      
Tagi

Ostatnie komentarze

Reklama

tekst alternatywny

Polub nas na Facebook:

Poleć w Google:

Jesteśmy też tu:

Durszlak.pl
Kopytka
Sałatki
Pstrąg pieczony
Makieta kolejowa
Krewetki na ostro
Racuchy
Kluski leniwe
Muszle nadziewane
Kluski śląskie
Domowa wędlina
Hreczniaki
Faworki
Rafaello
Szybkowar przepisy

O wszystkim co ważne choć pozornie niepoważne...

Wpisy z tagiem: kakao

wtorek, 17 listopada 2015

Babeczki jak babeczki ale krem ...mhmmm... Pyszny, czekoladowy, śmietankowy ...rewelacyjny dodatek do muffinek. Jedne z lepszych jakie jadłem mimo, że troszeczkę nam tym razem nam oklapły. Warto spróbować przygotować krem czekoladowy z poniższego przepisu.

przepis na krem czekoladowy

Tak na marginesie. Babeczki i doskonały do nich krem pojawiły się na naszym stole z jednego pięknego powodu: w kuchni pojawił się nowy pomocnik - robot Kenwood KMC050 z przystawkami. Za chwilkę o nim napiszę ale wróćmy do babeczek.

*Muffinki z kremem czekoladowym*

  • mąka pszenna - 100g
  • cukier - 180g
  • soda oczyszczona - 1/2 łyżeczki
  • proszek do pieczenia - 1/2 łyżeczki
  • cukier waniliowy - 1 standardowe opakowanie
  • olej - 80 ml
  • mleko (ciepłe) 100ml
  • jajka - 2 sztuki
  • kakao - 50g
  • śmietana kremówka 36% - 500ml
  • cukier puder - 4 łyżki
  • czekolada gorzka - 150g

Jak się można domyślić z pierwszej części składników powstanie ciasto. Kakao mieszamy z ciepłym mlekiem i chłodzimy. Do chłodnego mleka dodajemy olej, jajka, cukier waniliowy i zwykły cukier. Całość dobrze mieszamy. Dodajemy przesianą mąkę, sodę i proszek do pieczenia i miksujemy na gęstą masę. Napełniamy ciastem papilotki na 3/4 głębokości i pieczemy muffinki przez około 30 minut w temperaturze 190 stopni. Jak z każdymi muffinkami musimy uważać by ani ich nie przepiec, ani nie dopiec, ani za szybko nie wyjąć z pieca ... choć nawet i to nam nie zagwarantuje, że babeczki nam nie opadną. Ociupinę szczęścia należało by do przepisu dodać oprócz innych składników.

przepis na krem czekoladowy

Przechodzimy do produkcji gwiazdy tego niebiańskiego koncertu na naszym podniebieniu. Na małym ogniu podgrzewamy w garnuszku śmietanę z pokruszoną czekoladą i cukrem pudrem. Po całkowitym rozpuszczeniu i wymieszaniu się składników odstawiamy masę do ostygnięcia i wkładamy do lodówki na około 3 godziny. Gęsty krem pakujemy do rękawa lub innego urządzenia do dekorowania (my użyliśmy specjalnej strzykawki) i ozdabiamy upieczone muffinki według uznania. Można je dodatkowo udekorować cukierkami ... a co tam ...cukru nigdy nie za wiele w słodyczach.

Jeszcze kilka słów o naszym pomocniku wprost w brytyjskich wysp. Prowadziliśmy z żoną długie rozmowy, którą maszyną do pomocy w kuchni wybrać. Jak się pewnie domyślacie rywalem Kenwooda był Kitchen Aid. Przeczytaliśmy kilka opinii użytkowników i jednego, i drugiego robota. Mimo początkowych chęci zainwestowania w amerykańskie cudo zdecydowaliśmy się jednak na wsparcie europejskiego przemysłu AGD. Dlaczego? ...napiszę krótko: cena. Jakość (przynajmniej ta na papierze) jednej i drugiej maszyny nie różni się zbyt wiele. Obie maszyny mają swoje wady i swoje zalety. Jednak podstawową zaletą KMC050 firmy Kenwood jest połączenie jakości wykonania z niższą ceną spowodowaną przede wszystkim brakiem różnych zaporowych ceł. Kolejnym "na plus" jest zestaw przystawek, za które w przypadku Kitchen Aid musielibyśmy wyłożyć kolejne kwoty. Robot sprawuje się świetnie, wyciska pyszne soki, radzi sobie z drożdżowym ciastem, świetnie uciera masło z pomocą silikonowej końcówki. Jedynym minusem na dziś jest maszynka do mięsa, która w żaden sposób nie radzi sobie z niektórymi rodzajami tłustszych mięs. Spróbujemy jeszcze naostrzyć odpowiednio nożyk i dziurkowany element maszynki tak jak zrobiliśmy to w poprzedniej. Moc robota jest na tyle duża, że nie wierzę by nie dało się maszynki do mięsa usprawnić.

KMC050 Chef Titanium

 W zestawie, który zakupiliśmy nie było jedynie misy do lodów, wyciskarki do owoców cytrusowych i końcówki do makaronu. Misa do produkcji lodów już została dopisana na przyszłoroczną  listę świątecznych prezentów.

Z czystym sumieniem mogę też polecić na blogu firmę, w której robot został zakupiony: ENERGY ALLEGRO Ich karta sprzedawcy mówi sama za siebie. Świetny kontakt i ekspresowa dostawa kurierem. Tego oczekuje się od sprzedawców na allegro.


 

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Dzieciaki uparły się na muffinki. Decyzja szybka: chcecie sami sobie zróbcie. Oczy się Dawidowi i Wiktorii zaświeciły jak najlepszej jakości LEDy na kolejowej makiecie* Nie ma przecież nic lepszego od zrobienia klasycznego bałaganu w kuchni ze smacznym finałem. Tak więc mam zaszczyt Państwa zaprosić na doskonałe mocno kakaowe babeczki bananowe z orzechami laskowymi przygotowane przez młodszą ekipę naszego bloga.

przepis na babeczki

*Muffinki bananowo-kakaowe*

  • banany dojrzałe - 3 sztuki
  • mąka pszenna - 250 g
  • olej - pół szklanki
  • cukier - 3/4 szklanki
  • jajka - 2 sztuki
  • kakao ciemne - 3 łyżki
  • soda - 1 łyżeczka
  • proszek do pieczenia - 1/2 łyżeczki
  • cukier waniliowy - opakowanie
  • orzechy laskowe lub włoskie - 70 g

 

Składniki suche oprócz cukru mieszamy w misce. Obrane ze skóry banany blendujemy na gładką masę. Miksując na wolnych obrotach dodajemy do nich olej, jajka, cukier wymieszany z cukrem waniliowym. Do miski powinny teraz trafić wymieszane wcześniej składniki suche czyli: mąka, soda, proszek do pieczenia i ciemne kakao. Całość miksujemy.

Do papierowych foremek na babeczki wkładamy łyżką ciasto. Powinno go być trochę więcej niż połowa foremki. Papierowe foremki powinny być ułożone w silikonowej formie. Dawno temu próbowaliśmy upiec muffinki tylko w papierkach... nie polecam chyba, że ktoś czerpie przyjemność z szorowania piekarnika. Wierzch babeczek posypujemy rozdrobnionymi orzechami laskowymi lub włoskimi. Jak kto lubi.

Wkładamy formy do rozgrzanego piekarnika. W temperaturze 175 stopni pieczemy muffinki bananowe około 20 minut aż będą suche w środku co możemy sprawdzić z pomocą patyczka. Etap pracy z piekarnikiem polecam przeprowadzić pod szczególnym nadzorem by nie biegać potem w panice z rozwianym włosem, telefonem w jednej i pianką na oparzenia w drugiej dłoni.

Trudno się powstrzymać by po upieczeniu ciastka ostygły. Na prawdę trudno...

*makieta kolejowa i modelarstwo to moje nowe hobby więc we wpisach może się pojawiać sporo określeń z tym związanym ...choć spróbuję się opanować...

niedziela, 17 lutego 2013

Wczorajsze muffinki zostały ocenione przez naszą Ciocię Anię jako genialne ...więc z czystym sumieniem możemy polecić nasze kakaowe muffinki jako pyszny deser lub dodatek do popołudniowej kawy. Długo silikonowa forma do muffin czekała na swój debiut - oceńcie sami.

przepis na muffinki

*Muffinki czekoladowe*

  • mąka pszenna - 2 szklanki
  • cukier - 1,5 szklanki
  • mleko - 0,5 szklanki
  • jajka - 4 szt
  • kostka margaryny mlecznej
  • kakao 3 łyżki
  • aromat rumowy - 1 szt (duża)
  • proszek do pieczenia - opakowanie 30g

W garnuszku rozpuszczamy margarynę dodając mleko, cukier, kakao i aromat rumowy. Całość należy podgrzać ale nie zagotować. Z rozpuszczonej masy odlewamy pół szklanki. Będziemy mieli polewę do muffinek.

przepis n amuffinki

Żółtka czterech jaj łączymy z mąką i proszkiem do pieczenia. Mieszając łyżką dolewamy kakaową masę. Całość należy dobrze rozmieszać i połączyć - można użyć miksera. Z białek dwóch jaj ubijamy sztywną pianę dodając odrobinę soli. Delikatnie mieszając ciasto dokładamy pianę tak by jej nie połamać.

przepis na muffinki

Do silikonowej formy wkładamy papilotki i wypełniamy je ciastem do połowy. Wkładamy do każdej kawałek ciemnej czekolady i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni około 15 minut. Upieczone muffiny smarujemy z pomocą pędzelka pozostawioną kakaową polewą lub dekorujemy cukrem pudrem. 

przepis na muffinki

PS - pytanie do doświadczonych cukierników - jak zrobić by czekolada pozostała w połowie babeczki ?  ...za diabła rogatego nie mam pomysłu na ten trick, który robi tak fantastyczne wrażenie przy spożywaniu muffinek.

czwartek, 03 stycznia 2013

Jakoś tak tradycyjnie na święta czy  to grudniowe czy Wielkanocne z ciast piekę sernik z brzoskwiniami lub snikers. Ileż można? Dlatego w tym roku na naszym stole zagościł kakaowy jabłecznik z orzechami, który okazał się bardzo dobry. Myślę, że będzie częstszym dodatkiem do popołudniowej kawy. Przepis znaleźliśmy w magazynie "Gotuj krok po kroku", który polecam. Do oryginalnego przepisu dodaliśmy za radą gazety rodzynki moczone w rumie, które także według nas idealnie do niego pasują.

przepis na ciasto z jabłkami

*Kakaowiec z jabłkami*

  • 6 jabłek
  • 30 g orzechów włoskich
  • rodzynki garść
  • rum 100ml
  • 5 jajek
  • szklanka cukru
  • 1 i 1/2 szklanki oleju
  • 3 szklanki mąki
  • proszek do pieczenia - łyżeczka
  • soda oczyszczona -  łyżeczka
  • cynamon - łyżeczka
  • kakao - 2 łyżki
  • cukier puder - 2 łyżki
  • forma keksowa 38cm x 11cm (dno)

przepis na ciasto z jabłkami

Umyte i obrane jabłka kroimy w kostkę po usunięciu gniazd nasiennych. Orzechy włoskie należy rozgnieść z pomocą kuchennego wałka. Z pomocą miksera ubijamy jajka z cukrem i do masy dodajemy olej. Przesianą mąkę z dodatkiem sody, proszku do pieczenia i cynamonem dodajemy do jajecznej masy. Mieszając powoli dosypujemy kakao, po uzyskaniu jednolitego koloru kolejne składniki takie jak: jabłka i uprzednio namoczone w rumie rodzynki.

przepis na ciasto z jabłkami

Rodzynki powinny poleżeć w alkoholu kilka godzin a najlepiej całą noc. Masę dokładnie mieszamy drewnianą łyżką i przekładamy do natłuszczonej i oprószonej bułką tartą formy. Na wierzchu rozsypujemy rozgniecione orzechy włoskie. Ciasto winno trafić do rozgrzanego piekarnika i w temperaturze 180 stopni piec się jakieś 35 minut. Po ostygnięciu pozostało nam jedynie posypać wierzch cukrem pudrem